
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoW biegu udział wzięło 33 zawodników.
Setne części sekundy decydowały o tym, kto wygrał czwartą edycję Biegu Krzyżaka w Człuchowie. Pierwsza trójka pokonała 265 schodów na zamkową wieżę w niemal identycznym czasie. Ostatecznie Adrian Bednarski z Wrocławia wyprzedził Krzysztofa Sosnowskiego z Człuchowa o zaledwie dwie setne sekundy, a Rafała Hazana z Białej Podlaskiej - o 69 setnych.
- Na co dzień trenuję bieganie po schodach, znalazłem w internecie informację, że takowy bieg się odbywa. Stwierdziliśmy z dziewczyną i ze znajomymi, że przyjedziemy. Bieg wymagający, z początku schody były prawoskrętne, następnie zmiana na lewoskręt i troszeczkę wybiła z rytmu, ale finalnie biegło się fajnie.
Adrian Bednarski
Mówi Weekend FM Adrian Bednarski.
Jego czas 56 sekund 11 setnych jest jednak gorszy o ponad sekundę od ubiegłorocznego rekordu trasy. Nadal jego posiadaczem jest więc Krzysztof Sosnowski.
- Rekord trasy zachowany, za rok będzie kolejna próba, może troszeczkę uda się z tego zdjąć. W tym roku się nie udało, ale też cieszę się, że więcej osób zeszło poniżej minuty, bo to świadczy, że poziom się podnosi zawodów no i dzisiaj brało udział kilku utytułowanych zawodników, fajnie, że można było z nimi rywalizować.
Krzysztof Sosnowski
Wśród kobiet najlepsza była Martyna Cukierska z Człuchowa.
W biegu udział wzięło 33 zawodników.
Wyniki:
Podium mężczyzn:
Podium kobiet:

Słuchaj w: