Wszystko wskazuje na to, że nie będzie zmiany organizacji ruchu na skrzyżowaniu ulic Gdańskiej i Tucholskiej w Chojnicach. W listopadzie ubiegłego roku do Urzędu Marszałkowskiego wnioskował burmistrz Arseniusz Finster. Zmiana miała polegać na wprowadzeniu pierwszeństwa przejazdu dla osób wyjeżdżających z ulicy Tucholskiej w lewo, w ulicę Gdańską. Zarządca skrzyżowania, czyli Zarząd dróg Wojewódzkich w Gdańsku, odrzucił ten pomysł:
- Zarząd dróg Wojewódzkich podjął decyzję, że zostawia pulsujące światło. W tej chwili, żeby poprawić przepustowość tego skrzyżowania przy włączonych światłach, trzeba zakupić nową pętlę indukcyjną, żeby wydłużyć ten cykl jazdy z ul. Tucholskiej na ul. Gdańską. Przy tej pętli indukcyjnej, która jest, nie jesteśmy w stanie tego zrobić. Czyli włączając światła włączymy znowu korki z kierunku Przemysłowa-Tucholska.
Mówi Weekend FM burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Przypomnijmy, sygnalizacja świetlna w tym miejscu jest wyłączona od września 2022 roku, czyli od momentu zakończenia przebudowy ulicy Gdańskiej. W miniony piątek (14.07) doszło tu do tragicznego w skutkach wypadku. Śmiertelnie potrącona została 39-letnia rowerzystka, w którą uderzył ciężarowy MAN.
Zobacz także:















