Czy na ulicy Igielskiej potrzebne są progi spowalniające? Takie pytanie zadają mieszkańcy po zeszłotygodniowym śmiertelnym potrąceniu na ukończonej właśnie chojnickiej ulicy. Dobrym momentem na dyskusję będzie zaplanowany na piątek (12.05) odbiór techniczny inwestycji.
Stała się tragedia bo człowiek nie żyje i mieszkańcy zaproponowali rozważenie montażu przy tym przejeździe rowerowym progów spowalniających. Skontaktowałem się z policją, policja też będzie brała udział w czynnościach odbiorowych. Ja oczywiście nie wykluczam tam progów spowalniających, ale ten przejazd rowerowy jest świetnie wymalowany. Są znaki pionowe, jest wymalowany na czerwono.
Mówi Weekend FM burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Włodarz poinformował, że kierującą autem w momencie wypadku prawdopodobnie oślepiło słońce. Montaż progów zostanie jednak przeanalizowany. Burmistrz podkreśla także, że wyłapywanie zbyt szybko jeżdżących kierowców to zadanie policji.
Kończąca się inwestycja kosztowała łącznie 17,6 mln zł. Blisko 10 mln zł pochodziło z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych, a 2,7 mln zł przekazała gmina Chojnice.















