
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoTakie uwagi zgłosili mieszkańcy po śmiertelnym wypadku.
Czy na ulicy Igielskiej potrzebne są progi spowalniające? Takie pytanie zadają mieszkańcy po zeszłotygodniowym śmiertelnym potrąceniu na ukończonej właśnie chojnickiej ulicy. Dobrym momentem na dyskusję będzie zaplanowany na piątek (12.05) odbiór techniczny inwestycji.
Stała się tragedia bo człowiek nie żyje i mieszkańcy zaproponowali rozważenie montażu przy tym przejeździe rowerowym progów spowalniających. Skontaktowałem się z policją, policja też będzie brała udział w czynnościach odbiorowych. Ja oczywiście nie wykluczam tam progów spowalniających, ale ten przejazd rowerowy jest świetnie wymalowany. Są znaki pionowe, jest wymalowany na czerwono.
Arseniusz Finster
Mówi Weekend FM burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Włodarz poinformował, że kierującą autem w momencie wypadku prawdopodobnie oślepiło słońce. Montaż progów zostanie jednak przeanalizowany. Burmistrz podkreśla także, że wyłapywanie zbyt szybko jeżdżących kierowców to zadanie policji.
Kończąca się inwestycja kosztowała łącznie 17,6 mln zł. Blisko 10 mln zł pochodziło z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych, a 2,7 mln zł przekazała gmina Chojnice.

Słuchaj w: