
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij okno"Czerwone Diabły” podejmą FC Toruń.
Żeby uniknąć spadku z Futsal Ekstraklasy, Red Devils Chojnice muszą wyprzedzić na koniec sezonu co najmniej dwie drużyny. Połowę tego planu mogą wykonać już dziś (30.04.). AZS Uniwersytet Śląski Katowice przegrał bowiem 3:6 we wczorajszym (29.04.) meczu z AZS-em Uniwersytet Warszawski Wilanów. Oznacza to, że Red Devils Chojnice tracą do katowiczan tylko dwa punkty. A rozegrali oni swój ostatni mecz w sezonie, bo w ostatniej kolejce pauzują.
Chojniccy futsaliści mają przed sobą jeszcze dwa spotkania. Pierwsze z nich i zarazem ostatnie u siebie w tym sezonie już dziś (30.04.). Rywalem jest FC Toruń, który jest już pewny gry w fazie Play Off.
"Zwycięstwo 4:2 odniesione tydzień temu w Bochni nic nam nie da, jeśli nie wygramy również meczu u siebie” - podkreśla kapitan Red Devils Chojnice Vitaly Kolesnik.
- Walka o to utrzymanie będzie z naszej strony wyglądać tak, że będzie jeszcze więcej walki i zaangażowania. No i musimy strzelić o jeszcze jedną bramkę więcej, żeby spokojnie i normalnie wygrać w mecz z Toruniem.
Vitaly Kolesnik
Jesienią chojniczanie przegrali z FC Toruń 1:2. Początek meczu rewanżowego dziś (30.04.) o 18.00 w hali miejskiej przy ulicy Huberta Wagnera w Chojnicach.

Słuchaj w: