Były podziękowania, gratulacje, przecięcie wstęgi, poświęcenie figury św. Floriana, a na koniec zwiedzanie obiektu. Nowa remiza Ochotniczej Straży Pożarnej w Przechlewie została oficjalnie otwarta wczoraj (27.04.)podczas uroczystego apelu.
- Nasza remiza to symbol wysiłku wielu ludzi począwszy od ochotników po władze samorządowe czy osoby dobrej woli. Budowa strażnicy wyniosła 5 mln 88 tys. 672 zł, z czego 3 mln stanowiły dofinansowania z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych oraz Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.
Mówił w czasie uroczystości wójt Krzysztof Michałowski, który wystąpił w galowym mundurze strażackim. Jak się okazuje, włodarz wstąpił do OSP w Przechlewie i w ubiegłym roku brał nawet udział w 10 akcjach. A w podziękowaniu odebrał od prezesa i naczelnika jednostki szablę oficerską.
W nowej strażnicy jest też miejsce na karetkę i zaplecze dla zespołu ratownictwa medycznego. I z wypowiedzi obecnego w Przechlewie wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha wynika, że jest szansa na to, aby ambulans wkrótce wrócił do Przechlewa i został tu na stałe.
- Pracujemy nad tym intensywnie, żeby też to miejsce, gdzie tutaj też stacjonowała karetka pogotowia wtedy, kiedy wszyscy musieliśmy sobie pomagać, wtedy były zespoły covidowe, tu stacjonował. Czas, żeby też znalazł tutaj miejsce zespół systemowy.















