W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno
Zamknij okno  X

Radio Weekend

Słuchaj on-line:

Słuchaj Radia Weekend

Teraz Gramy (graliśmy wcześniej):

.

.

Na antenie:

.

.

Napisz do nas:

  • wtorek, 18 kwietnia 2023 16:05

Chojnice

Tylko dwie mieszkanki Osiedla nr 4 przyszły na rozmowę o planach zagospodarowania terenu przy ul. Derdowskiego w Chojnicach

Co do planu było sporo wątpliwości.

Tylko dwie mieszkanki Osiedla nr 4 przyszły na rozmowę o planach zagospodarowania terenu przy ul. Derdowskiego w Chojnicach

fot. Anna Zajkowska

Tylko dwie mieszkanki Osiedla nr 4 wzięły udział we wczorajszym (17.04.) posiedzeniu ratuszowej komisji, w trakcie którego omawiano plan zagospodarowania przestrzennego przy ulicy Derdowskiego w Chojnicach.

Plan, co do którego wątpliwości zgłaszali wcześniej Zarząd Samorządu Mieszkańców Osiedla nr 4 oraz Inicjatywa Mieszkańców "Chojnice 2025/2075 dla Ochrony Lasu Lasku Miejskiego, Doliny Strugi Jarcewskiej i Jarcewskiej Alei Drzew". Tymczasem udział we wczorajszej komisji - ze strony mieszkańców - wzięły tylko Monika Szczukowska oraz Marzenna Osowicka:

- Kominy o wysokości 20 metrów, potężne zbiorniki na gaz w sercu miasta i w dzielnicy mieszkaniowej? Czy inwestor planuje wysadzić miasto? A może biogazownię fermentującą, przywożone resztki i odpady zwierzęce? Przemysł z hałasem, z odorami, dla których ten projekt planu nie ma zapisów, obostrzeń, nieustanny ruch samochodowy, łuna światła zanieczyszczająca środowisko natury i mieszkańców.

Marzenna Osowicka

Mówiła do zebranych Marzenna Osowicka z Zarządu Osiedla nr 4. Zaznaczała, także, że w sąsiedztwie osiedli Bursztynowego, Hallera i Pogodnego jest już wystarczająco dużo uciążliwego przemysłu i apelowała by "go więcej nie dokładać". Z kolei reprezentująca Inicjatywę Mieszkańców "Chojnice 2025/2075 dla Ochrony Lasu Lasku Miejskiego, Doliny Strugi Jarcewskiej i Jarcewskiej Alei Drzew" Monika Szczukowska zwracała uwagę na to, jak cenne przyrodniczo są tereny w okolicach ulicy Derdowskiego w Chojnicach:

- Projekt planu jest niezgodny z ustawą o ochronie środowiska. Powoduje zniszczenie funkcji usług ekosystemowych i zabudowanie terenów zielonych oraz antropopresję. Ta decyzja poważnie zaważy o losie mieszkańców na pokolenia i o jakości ich życia. Liczy się tylko merytoryka, a tą merytoryką jest opracowanie ekofizjograficzne tego terenu.

Monika Szczukowska

Do niektórych uwag odniósł się dyrektor Wydziału Zagospodarowania Przestrzennego w chojnickim ratuszu Waldemar Gregus:

- Żeby zlokalizować gdziekolwiek biogazownię na terenie miasta, do tego są określone przepisy i rzeczywiście lokalizacja takiej biogazowni jest w terenie północnym przy ulicy Igielskiej. Na to składało się wiele czynników: zmiana studium, odpowiednio opracowany plan miejscowy i tam rzeczywiście jest możliwość lokalizacji biogazowni, bodajże 1-megawatowej. Absolutnie tu nie ma możliwości zlokalizowania, nie ma wyznaczonej strefy w studium, nie ma lokalizacji w planie miejscowym i chyba ten temat powinniśmy uciąć raz na zawsze.

Waldemar Gregus

Waldemar Gregus ponownie wyjaśnił także, że w sprawie powstającego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla ul. Derdowskiego miasto dysponuje wszystkimi potrzebnymi dokumentami, w tym także opinią Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Przypomnijmy, przy ulicy Derdowskiego w Chojnicach powstaje obiekt z przeznaczeniem na kartoniarnię oraz punkt pakowania mięsa. Mają zostać tu też zamontowane panele fotowoltaiczne, ale tylko na dachach budynków. W przyszłości być może też na działce należącej do chojnickiego przedsiębiorcy Andrzeja Skiby stanie instalacja składająca się ze zbiorników z zapasowym gazem. Jak mówi sam zainteresowany, by zapewnić ciągłość produkcji na wypadek przerwy w dostawach gazu ziemnego.

Poniżej oświadczenia wygłoszone wczoraj (17.04) przez Marzennę Osowicką oraz Monikę Szczukowską w trakcie obrad Komisji Ochrony Środowiska i Gospodarki Komunalnej:

Szanowny burmistrzu, Szanowna komisjo, Szanowni radni, Szanowni mieszkańcy miasta,

Nazywam się Marzenna Osowicka, jestem w Zarządzie Samorządu Mieszkańców Osiedla nr 4, jestem emerytowaną nauczycielką i działaczką społeczną, byłą radną miasta.

Nazywam się Monika Szczukowska, jestem z Inicjatywy Mieszkańców „Chojnice 2025/2075 dla Ochrony Lasku Miejskiego, Doliny Strugi Jarcewskiej i Jarcewskiej Alei Drzew”, od kilku lat angażuję się aktywistycznie na rzecz zachowania dobra i własności mieszkańców miasta, w tym na rzecz ochrony dóbr kulturowych miasta i ochrony miejskich terenów leśnych i rekreacyjnych Lasku Miejskiego przed sprzedażą przez Miasto. Z zawodu jestem historyczką sztuki.

Jesteśmy tu by mówić o niebezpiecznej, niezgodnej z podstawowymi zasadami planowania przestrzennego miast, nie przemyślanej decyzji. Nie zgadzamy się na tą decyzję i nie zgadzamy się na zmianę miejscowego planu według przedłożonego projektu.

Nieodwracalny i natychmiastowy skutek tej zmiany dotychczas obowiązującego miejscowego planu dla terenu przy ulicy Derdowskiego dla 7-8 tysięcy mieszkańców miasta to obniżenie wartości ich mieszkań i domów oraz dobrostanu, a dla 38 tysięcy mieszkańców zanik funkcji Lasku Miejskiego i Doliny Strugi Jarcewskiej. Szanowni radni, otwórzcie Wasze oczy. A kiedy się w końcu obudzicie, co zobaczycie? Kominy o wysokości 20 metrów emitujące na terenie położonym o wiele niżej niż osiedla mieszkańców? Potężne zbiorniki na gaz w sercu miasta i w dzielnicy mieszkaniowej? - czy inwestor planuje wysadzić miasto? A może biogazownię fermentującą przywożone resztki i odpady zwierzęce? Przemysł z hałasem?
Z odorami? Dla których ten projekt planu nie ma zapisów obostrzeń? Nieustanny ruch samochodowy? Łuna światła zanieczyszczająca środowisko natury i mieszkańców? Już teraz istniejące zakłady mięsne i ich wentylacja są źródłem hałasu dla mieszkańców oraz emitują odory o zapachu „octowym”, tak że mieszkańcy zaprzestali używania tarasów i balkonów.

Otóż w sercu miasta, w bardzo gęsto zamieszkanej dzielnicy osiedli mieszkaniowych, tereny zieleni i usług zmienią się w teren przemysłu. Zapis projektu mówi, że będzie to przemysł o znaczącym oddziaływaniu na środowisko. Wysoce niekorzystne oddziaływanie na środowisko to też oddziaływanie na nas, na mieszkańców, na nasze zdrowie i nasze enklawy życia i spokoju - mieszkań i domów w które mieszkańcy zainwestowali ciężką pracę i oprocentowane pożyczki. Mieszkańców dzieli od tego terenu przemysłu tylko 15 metrów szerokości ulicy Derdowskiego.

Dla burmistrza i planowania przestrzennego w ratuszu to 7-8 tysięcy mieszkańców wyparowało, zniknęło im z tego projektu zmiany planu. Przedstawiono wam, radnym, plan bez kontekstu i okrojoną mapę. Zniknął im też uciążliwy w tej dzielnicy mieszkaniowej już istniejący przemysł, do którego według podstawowych zasad zrównoważonego planowania miast nie wolno dokładać. Na przykład dziwnym trafem zniknęła ciepłownia ZEC, zakłady mięsne, zakłady mleczarskie, oczyszczalnia ścieków, ubojnia i zakład przemysłu budowlanego. Mimo że Studium Uwarunkowań i rozwoju przestrzennego miasta, które razem z tym planem będziecie za tydzień uchwalać, wymienia jasno: na pierwszym miejscu Punktu 16.1 konflikt bliskości terenów o sprzecznych funkcjach dla przetwórni mięsa przy ul. Derdowskiego i osiedla domów jednorodzinnych. Dodam jeszcze - do tego wybrakowanego punktu - osiedle Hallera i dymiącą ciepłowniȩ zasilającą dużą czȩść miasta.

Jest jasne, że w Chojnicach żadne obostrzenia urbanistyczne nie obowiązują w kontekście tworzenia planów i wydawania pozwoleń. Zmiana przeznaczenia tego terenu na przemysłowy spowoduje zablokowanie korytarza napowietrzającego miasto doliny Strugi Jarcewskiej. Równolegle jest ona pełzającym wprowadzaniem przemysłu w strefę doliny Strugi Jarcewskiej do ulicy Strzeleckiej. Daje furtkę dla właścicieli terenów do rozlania się przemysłu w tym miejscu, w serce miasta, w tereny mieszkaniowe.

Projekt tego planu jest tak zagmatwany i sprzeczny sobie oraz istniejącym warunkom sąsiedztwa wielorodzinnych osiedli mieszkaniowych, krajobrazowej doliny Strugi Jarcewskiej i Lasku Miejskiego, że żaden z radnych się w tym nie zorientuje. Czy radni zadali sobie kluczowe podstawowe pytanie czego jest brak na przedstawionej im mapie terenu? Czy radni mają tą świadomość i podstawową wiedzę z zakresu zasad urbanistyki, że tam gdzie istnieje największy moment przeciwieństwa należy wygaszać przemysł, a już ze 100% pewnością go nie poszerzać? Co najważniejsze, ten grunt nie nadaje się na przeznaczenie przemysłowe.

Projekt planu jest niezgodny z ustawą o ochronie środowiska. Powoduje zniszczenie funkcji usług ekosystemowych i zabudowanie terenów zielonych oraz antropopresję. Nie żyjemy już w latach 90-tych, kiedy to przede wszystkim głównym priorytetem powinno być szukanie przede wszystkim i za wszelką cenę inwestora, a żyjemy w czasach dwóch potężnych wyzwań czyli jednego to są zmiany klimatu i niszczenie środowiska przyrodniczego. A drugim ważnym wyzwaniem jest to, że powinniśmy projektować przede wszystkim miasta, które są przyjazne dla mieszkańców.

Apelujemy do burmistrza i radnych o odpowiedzialność planistyczną i wyobraźnię. Wy jesteście teraz i na krótko. A ta decyzja poważnie zaważy o losie mieszkańców na pokolenia i o jakości ich życia. Zaważy na losie miasta; spowoduje, że Chojnice nie będą takim miejscem do życia, które ściągałoby i zatrzymywało mieszkańców w przyszłości.

W tym procesie liczy się tylko merytoryka. A jest nią opracowanie ekofizjograficzne tego terenu. Prosimy o udostępnienie nam tego opracowania. Radnym radzimy, by z nim natychmiast się zapoznali i wyciągnęli należne wnioski zanim zagłosują. 


Tylko dwie mieszkanki Osiedla nr 4 przyszły na rozmowę o planach zagospodarowania terenu przy ul. Derdowskiego w Chojnicach
Wszelkie materiały (w szczególności informacje lokalne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zabronione jest bez zgody Redakcji Radia Weekend FM/portalu weekendfm.pl wyrażonej na piśmie pod rygorem nieważności: kopiowanie, rozpowszechnianie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie w całości lub we fragmentach informacji, danych, materiałów lub innych treści poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym.

Podcasty Weekend FM

Kafelek audycji: Opowiem Ci historię
Kafelek audycji: Weekend w lesie
Kafelek audycji: Sportowy Weekend w Weekend FM
Kafelek audycji: Weekend w ogrodzie

Sport:

Ostatnio dodane artykuły:

Copyright © 2001-2024 Radio Weekend, PETRUS Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu - polityki prywatności - polityki plików cookies
Powiadomienie o plikach cookie Strona korzysta z plików cookies do celów statystycznych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności. zamknij