
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoOdpowiedzieli m.in. na pytanie, czy będą się z PiS ścigać na populizm i czy zatrzymają wycinkę lasów
Barbara Nowacka, Waldy Dzikowski, Paweł Olszewski, Ryszard Świlski oraz Andrzej Kobiak - ci politycy Platformy Obywatelskiej byli w poniedziałek (3.04) w Tucholi. Spotkali się z mieszkańcami w ramach ogólnopolskiego przedwyborczego tournee tej partii.
- Czy zamierzają ścigać się z PiS-em na populizm? - to jedno z pytań, z jakim mierzyli się opozycyjni posłowie i senatorzy. A chodziło o zapowiedziane przez Donalda Tuska ´babciowe´, czyli 1500 zł dla mam na opłacenie opieki nad nowo narodzonym dzieckiem i powrót do pracy.
- PiS-u w tym nie przeskoczymy - mówił Waldy Dzikowski.
To nie jest ściganie się na populizm. To jest jakby zrozumienie rynku pracy, który wymaga tego, aby młode, polskie kobiety poszły z powrotem do pracy, aby je uaktywnić - nie zmuszać, tylko sprowokować do tego, aby zechciały pójść do pracy.
Waldy Dzikowski
Tucholanie pytali też o niepokojącą ich skalę wycinek w lasach.
Z lasów państwowych, z dobra narodowego zrobili sobie biznes. Jedzie się przez Bory Tucholskie, jedzie się przez wiele innych miejsc i widać, że połacie drzew są wyrzynane tylko po to, żeby zrobić kasę. Pan się pyta, jaki mamy pomysł. Przywrócić lasy ludziom i nie wyrzynać tych lasów. Za naszych czasów nie było masowej wyrzynki lasów.
Paweł Olszewski
Odpowiadał Paweł Olszewski, poseł z Bydgoszczy. A senator spod Gdańska, Ryszard Świlski dorzucił, że na czele lasów pomorskich stoi brat prezesa Orlenu, Bartłomiej Obajtek, który niedawno zrezygnował z używania certyfikatu FSC.
- To była absolutna metka jakościowa dla producentów mebli na świecie - tłumaczył Świlski.
Zebrani w Tucholskim Ośrodku Kultury narzekali też m.in. na organizację zajęć szkolnych i przeładowanie programów nauczania. Martwili się, jak PO poradzi sobie z deficytem po ewentualnym przejęciu władzy.
Barbara Nowacka natomiast, zagadnięta o zbliżającą się, 13. rocznicę katastrofy smoleńskiej, w której m.in. zginęła jej matka, zauważyła, że PiS w tym roku przekłada obchody.
Trzynastą rocznicę katastrofy odwołali, bo święta. Ja nie żartuję. Oni postanowili 10 kwietnia obchodzić 16 kwietnia. Oni tak robią, bo im tak wygodnie. To tylko pokazuje, gdzie oni mają pamięć.
Barbara Nowacka
Spotkanie w TOK trwało półtorej godziny. Uczestniczyło w nim ok. 30 tucholan.

Słuchaj w: