
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoNiemal dwukrotnie więcej drzew i krzewów, niż pierwotnie planowano.
Niemal dwukrotnie więcej drzew i krzewów, niż pierwotnie planowano, zostanie wyciętych przy okazji rewitalizacji linii kolejowej z Człuchowa do Przechlewa. Początkowo była mowa o usunięciu około 4 tysięcy drzew, rosnących w odległości mniejszej, niż 6 metrów od dolnej krawędzi nasypu kolejowego albo górnej krawędzi przekopu, w którym biegną tory. Nakazywały to przepisy.
Teraz okazuje się, że z drzew i krzewów trzeba będzie oczyścić również sąsiadujące z torami pasy przeciwpożarowe. Jak potwierdza Weekend FM Bartosz Pietrzykowski z Zespołu Prasowego spółki PKP Polskie Linie Kolejowe, mowa o wycince dodatkowych 3,5 tysiąca okazów.
- Zakres prac na nieczynnej i nie eksploatowanej linii kolejowej nr 413 Człuchów-Przechlewo okazał się większy, niż planowano. Planowane w ubiegłym roku uporządkowanie terenu z ponad 4 tysiącami drzew zostało zrealizowane. Z powodu konieczności dostosowania pasów przeciwpożarowych do obowiązujących przepisów, zaszła konieczność zrobienia dodatkowej inwentaryzacji o około 3,5 tys. drzew, a także krzewów.
Bartosz Pietrzykowski
Wycinka wspomnianych dodatkowych 3,5 tysiąca okazów trwa i ma się zakończyć w najbliższych dniach. Natomiast cała inwestycja potrwa do maja, bo do wykonania jest jeszcze część prac torowych. Całe zadanie pochłonie ostatecznie około 4 mln zł. To o pół miliona złotych więcej, niż zakładał pierwotny plan.

Słuchaj w: