
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPoznań. - Reakcja powinna być w tej sprawie spokojna, ale też stanowcza – powiedział Szymon Szynkowski vel Sęk.
Minister ds. UE odniósł się w ten sposób do zapowiedzi Władimira Putina o rozmieszczeniu na Białorusi taktycznej broni jądrowej. Zdaniem Szynkowskiego vel Sęka, nie można dać się zastraszyć „rosyjskim propagandzistom”.
- Prezydent Rosji używa tej propagandy bardzo często, żeby próbować straszyć Zachód, co ma wywołać efekt „mrożący”, Zachód ma bać się pomagać Ukrainie, ma ustępować, bać się wprowadzać jeszcze dalej idące sankcje – mówił minister ds. UE.
Słuchaj w: