
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWiemy, od czego to zależy.
Odcinek "berlinki" od Człuchowa do Jaromierza należy do najbardziej niebezpiecznych. Do tego nie spełnia przepisów. To główne powody, dla których przy okazji projektowania przebiegu obwodnicy Człuchowa, pojawił się również temat obejścia Jaromierza, w gminie Człuchów.
Wariant fioletowy sam w sobie omijał tę wieś. Pozostałe trzy, w tym rekomendowany wariant jasnoniebieski, wymuszają jednak konieczność wykonania dodatkowego odcinka krajówki. Po pierwsze dlatego, że znajdująca się na tej trasie linia kolejowa krzyżuje się z jezdnią pod kątem niezgodnym z przepisami. A po drugie z tej przyczyny, że przejazd byłby bliżej, niż 3 km od przyszłego węzła, co też jest niezgodne z rozporządzeniem ministra infrastruktury z 2015 roku.
Żeby ten wariant dostosować do istniejących przepisów należałoby wyprowadzić tę drogę w inny sposób. To znaczy przeprowadzić ją bokiem w stosunku do Jaromierza i może nadużyłem słowa tutaj "obwodnica", a raczej byłoby to obejście Jaromierza, które wychodziłoby w podobym wariancie, jak przy wariancie czwartym, czyli na końcu Jaromierza za tym drugim zakrętem wchodziłoby w drogę krajową 22.
Andrzej Szyler
Mówi Weekend FM Andrzej Szyler Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku.
O losach ewentualnej budowy obwodnicy Jaromierza zdecyduje jednak Komisja Oceny Przedsięwzięć Inwestycyjnych w centrali GDDKiA w Warszawie, przy okazji decyzji o przebiegu obwodnicy Człuchowa. Może zatwierdzić pomysł z budową obejścia wsi, ale ma też drugie wyjście - wystąpienie do ministra infrastruktury o odstępstwo od obowiązujących przepisów.
I o ile to odstępstwo jest odpowiednio uzasadnione, jeżeli to odstępstwo nie spowoduje przede wszystkim zagrożeń dla bezpieczeństwa podróżujących, to zdarza się, że takie zgody na te odstępstwa są wydawane. Nie zawsze, zaznaczam, nie zawsze.
Andrzej Szyler
Dodaje Weekend FM Andrzej Szyler.
Wstępnie wiadomo, że obejście Jaromierza miałoby mieć długość około 3 kilometrów i kosztować niecałe 58 mln zł.

Słuchaj w: