
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPorażki doznał też Borowiak, a rezerwy Chojniczanki pewnie wygrały.
Rezerwy Chojniczanki nie miały problemu z pokonaniem zamykającego tabelę pomorskiej IV ligi Jantara Ustka. Podopieczni Michała Wirkusa wygrali nad morzem 5:0. Po dwie bramki w tym spotkaniu zdobyli Kamil Mazek i Maksymilian Boczek, a jedną dołożył Marcin Trojanowski.
Wciąż zawodzi Bytovia Bytów. "Czarne Wilki" przegrały u siebie 0:2 ze Spartą Sycewice i nadal są jedyną w całych rozgrywkach drużyną bez zwycięstwa na własnym stadionie.
"Na pewno wpływ ma na to też ograniczony dostęp do głównej płyty boiska" - mówi Weekend FM trener Bytovii Tomasz Bąkowski, który też czeka na swoją pierwszą wygraną z bytowską drużyną.
- Tak naprawdę jeden trening przeprowadziliśmy i to w połowie, do tego momentu na głównej płycie. To jest podyktowane tym, że jest to ładny stadion i też szkoda w tym okresie roku go zajechać, więc trenowaliśmy na sztucznej. Teraz już, od tego tygodnia, wchodzimy w pełnym wymiarze na naturalne boisko. I myślę, że zwycięstwo przed własną publicznością jest tylko kwestią czasu. Żywię nadzieję, że będzie to już sobota z Gryfią Słupsk.
Tomasz Bąkowski
Mówi Weekend FM trener Bytovii Tomasz Bąkowski.
Niespodzianki nie było też w Czersku, gdzie Borowiak przegrał 0:2 z Aniołami Garczegorze. W tabeli czerszczanie są na 17. miejscu, Bytovia jest tuż za nimi, a Chojniczanka II to wicelider.

Słuchaj w: