
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoMężczyzna zasłabł w saunie.
Sytuacja z człuchowskiego basenu pokazuje, jak bezcenne dla ratowania ludzkiego życia są defibrylatory AED. Automatyczne urządzenie, zakupione cztery lata temu w ramach budżetu obywatelskiego, pomogło ratownikom przywrócić funkcje życiowe mężczyźnie, który zasłabł w saunie. Był nieprzytomny, nie oddychał i nie miał wyczuwalnego tętna. Ratownicy wodni pracujący w pływalni użyli więc automatycznego defibrylatora.
- Podłączając AED zaczęło działać, użyliśmy go, AED dało trzy strzały temu człowiekowi. Przywróciliśmy mu po pewnym czasie podstawowe funkcje życiowe, czyli oddychanie i pracę serca.
Jerzy Żmuda
Mówi Weekend FM ratownik Jerzy Żmuda, który wraz z kolegą z dyżuru brał udział w akcji.
I jak dodaje, gdy ratownicy medyczni odjeżdżali karetką spod basenu, będący pod ich opieką pacjent był wydolny krążeniowo-oddechowo. "Jesteśmy wdzięczni, że mamy AED na basenie" - dodaje Weekend FM Jerzy Żmuda.
- Bez niego podejrzewam, że tego człowieka byśmy stracili, a też trzeba podziękować całej tej procedurze, która była kiedyś uruchomiona w Człuchowie, że w kilku miejscach zamontowano AED. Był to pierwszy przypadek, kiedy my używaliśmy AED w Człuchowie na basenie, ale ze skutkiem pozytywnym - uratowaliśmy człowieka.
Jerzy Żmuda
Urządzenie w człuchowskim basenie jest jednym z czterech, zakupionych z budżetu miasta w 2019 roku. To samo latem wykorzystywane jest na plaży miejskiej. Trzy kolejne są na szalecie miejskim, na budynku gabinetu dentystycznego na Osiedlu Młodych i na obiekcie laboratorium sanepidu na osiedlu Witosa.

Słuchaj w: