W Chojnicach przetestowano największy zbiornik retencyjny, jaki powstał w ramach programu "Poprawa gospodarki wodami opadowymi roztopowymi na terenie MOF Chojnice - Człuchów". Chodzi o zbiornik przy ulicy Sobierajczyka. A testów dokonano przy okazji niedawnych, dość obfitych roztopów.
- Pozwoliło to sprawdzić jego możliwości retencyjne oraz dało możliwość stwierdzenia szczelności skarp pod kątem ewentualnych przesiąków. Test ukończyliśmy po tygodniu, jest zadowalający, potem rozpoczęliśmy kontrolowany zrzut wody w kierunku Parku 1000-lecia aż do Strugi Jarcewskiej. To jest system połączonych kanałów, rur.
Mówi Weekend FM wiceburmistrz Chojnic Adam Kopczyński.
Włodarz przypomina także, że zbiornik przy ul. Sobierajczyka to tzw. zbiornik suchy. Oznacza to, że nawet po ulewnych deszczach czy roztopach bardzo dużych ilości śniegu, nigdy nie powstanie tam jezioro, jak w przypadku innych wybudowanych w Chojnicach zbiorników.
- Zbiornik Sobierajczyka jest w razie awarii, nadmiernej ilości wody w innych miejscach, jest zapełniany. Całkowita powierzchnia zbiornika to jest prawie 7 ha, a rzędna piętrzenia wody to jest 147,15 m n.p.m. Minimalna pojemość wody to jest 8,8 tys. m sześć., a możemy go zapełnić nawet 71 tys. m sześć. wody.
Wyjaśnia wiceburmistrz Adam Kopczyński.















