
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoJego „instruktor jazdy” również ich nie posiadał
Ta nauka jazdy zakończyła się wypadkiem. Za kółkiem forda siedział nietrzeźwy 36 - latek bez uprawnień, a jego „instruktorem jazdy” był 49 - latek. On także nie posiadał prawa jazdy... Do zdarzenia doszło w piątek (17.02.) wieczorem na drodze wojewódzkiej 235 w pobliżu Lipusza, w pow. kościerskim.
Jak ustaliła policja - ford, którym kierował 36 - latek z pow. kościerskiego wyjeżdżając z drogi gruntowej na drogę wojewódzką zderzył się z prawidłowo jadącym Oplem Zafirą, którym kierował 42 - latek z pow. chojnickiego. W wypadku ucierpiał 49 - letni pasażer forda. Z obrażeniami ciała trafił do kościerskiego szpitala. Kierowcy i dwóm pasażerom z Opla nic się nie stało - mówi Weekend FM rzecznik KPP w Kościerzynie asp. sztab. Piotr Kwidziński:
Badanie alkotestem wykazało, że kierujący Oplem jest trzeźwy. Z kolei ten 36-latek był w stanie nietrzeźwym. Okazało się również, że ten 36-latek uczył się jeździć po drodze polnej. Z tej drogi polnej wjechał na drogę wojewódzką i nie miał żadnych uprawnień. W ten sprawie będzie miał prowadzone postępowanie.
Piotr Kwidziński
Kierowca forda miał 2,45 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Jak dowiedziało się radio Weekend FM, 49 - latek, który „uczył” jeździć 36 - latka też nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem. Stracił prawo jazdy za jazdę pod wpływem alkoholu.

Słuchaj w: