
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoZ piątego miejsca po sezonie zasadniczym do zwycięstwa w finale.
Dachy Szopiński to nowy mistrz Chojnic w futsalu. W finale Chojnickiej Ligi Halowej Sport-Club.pl ta ekipa pokonała w sobotę (28.01.) 3:2 zespół M&P Ryduchowscy. Trzecie miejsce zajął obrońca tytułu – Falanga. W meczu o brąz wygrała 5:4 z Przedszkolem Parrot, które było liderem po pierwszej części sezonu, a ostatecznie znalazło się poza podium. A ligę wygrał zespół, który po fazie zasadniczej był dopiero piąty.
Jesteśmy zadowoleni. Drużynę zmontowaliśmy praktycznie tydzień przed rozgrywkami. Cieszymy się bardzo, że zaszliśmy tak daleko. Nie liczyliśmy na to, tak szczerze mówiąc. [Recepta na sukces?] Dobra zabawa.
Przemysław Szopiński
Mówi Weekend FM kapitan nowego mistrza Chojnic Przemysław Szopiński. Jego drużyna w meczu o złoto musiała radzić sobie bez Krzysztofa Cysewskiego, który w fazie play-off zerwał ścięgno Achillesa. Finał obserwował więc z trybun.
Odrobina dramaturgii była. Skończyło się 3:2, ale do ostatnich minut było bardzo wyrównanie. W pierwszej połowie mieliśmy dużo okazji. Szkoda, że nie udało się wykorzystać, bo mogliśmy to zamknąć, ale to lepiej dla kibica.
Krzysztof Cysewski
Absencja w finale nie przeszkodziła w uznaniu Krzysztofa Cysewskiego najlepszym zawodnikiem rozgrywek. Nagrodę dla najlepszego bramkarza odebrał Mateusz Żakowski z Przedszkola Parrot, a najskuteczniejszym strzelcem był autor 16 goli – Patryk Drewek z Sumy.

Słuchaj w: