Starostwo Powiatowe w Chojnicach kupiło agregat z automatycznym załączaniem. Urządzenie o mocy 110 kW kosztowało ponad 100 tys. zł.
"W obiekcie znajduje się Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego i w sytuacji różnych zdarzeń to centrum musi mieć zapewniony dostęp do prądu" - mówi Weekend FM starosta Marek Szczepański.
- Komputery, radiotelefony, z którymi jesteśmy połączeni z Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego muszą działać, ale gdyby były jakieś sytuacje związane z brakiem prądu, to urząd może funkcjonować, ale nie tylko urząd. Tutaj jest wiele pomieszczeń, można różne rzeczy organizować i funkcjonować. Nie możemy doprowadzić do tego, żeby było jak przy nawałnicy czy potem te wichury doprowadziły do tego, że nie było nigdzie prądu.
Uzasadnia zakup starosta Szczepański. I dodaje, że agregat będzie dużym wsparciem dla działającego w ramach Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego programu TUR. Ten działa na baterii, która wyczerpuje się już po około 2 godzinach:
- Ten agregat pozwoli, że nasza łączność "Tur" czy nasza łączność z CZK w Gdańsku będzie działała. Testy, on się załącza mniej więcej po 30 sekundach i cały urząd zabezpiecza w prąd, nie tylko w gniazdkach, ale też wszystkie komputery, tak, jakbyśmy normalnie funkcjonowali.
Dodaje starosta Marek Szczepański.















