
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij okno"Mamy podpisane umowy z klinikami" - wyjaśnia burmistrz Arseniusz Finster.
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom burmistrza Arseniusza Finstera zabieg in vitro w Chojnicach nadal będzie dofinansowany z budżetu miasta. Włodarz zapowiadał ostatnio, że - ze względu na oszczędności - zrezygnuje z tej formy wsparcia bezdzietnych par. Na zapis o dalszym dofinansowaniu przez miasto procedury in vitro zwróciła jednak uwagę podczas wczorajszej (7.12) nadzwyczajnej sesji radna Janina Kłosowska:
- Być może zauważyłam błąd w budżecie na przyszły rok, gdyż pan burmistrz, dwukrotnie bynajmniej ja słyszałam, obiecywał, że nie będzie dofinansowania in vitro, a takie dofinansowanie się znalazło. Uważam, że pan burmistrz jest poważnym człowiekiem i powinien przed tym poinformować swoich wyborców i wszystkich mieszkańców Chojnic, którzy się temu przyglądają i dlatego, skoro to jest błąd, proszę go sprostować.
Janina Kłosowska
Podczas posiedzenia radna będąca przeciwniczką nienaturalnych metod zapłodnienia nie doczekała się komentarza w tej sprawie. O nagłą zmianę decyzji burmistrza zapytała więc reporterka Weekend FM:
- In vitro zostaje, ponieważ podpisaliśmy kilka lat temu umowy z klinikami o finansowaniu in vitro do końca 2023 r. Tak więc nie możemy oszczędzić, bo tych umów nie możemy przerwać po prostu. Gdyby była sytuacja taka, że umowy się kończą w 2022 r. i musiałbym finansować na kolejne lata, to na pewno zastanawiałbym się, czy ten wydatek ponieść, tak, jak deklarowałem to w czasie przeszłym.
Arseniusz Finster
Odpowiada burmistrz Arseniusz Finster.
- Dodatkowo za zerwanie umów z klinikami grozi nam kara pieniężna, to raz. Dwa, są rodziny będące w trakcie procedury, którą trzeba zakończyć - dodaje burmistrz Chojnic.

Słuchaj w: