
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoNa miejscu stwierdzono znaczne przekroczenie wartości tlenku węgla.
Nie żyje 47 – letni mężczyzna, a 41 – letnia kobieta trafiła do szpitala. Do zatrucia tlenkiem węgla doszło w sobotę (3.12.) około godz. 14.30 przy ulicy Gałęźnej w Kościerzynie.
- Otrzymaliśmy zgłoszenie, że na terenie budowy domu jednorodzinnego leżą nieprzytomni mężczyzna oraz kobieta. Istniało prawdopodobieństwo zatrucia tlenkiem węgla – mówi Weekend FM oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Kościerzynie mł. kpt. Mateusz Szmaglik:
Po przybyciu zastępów straży pożarnej na miejsce zdarzenia zastano dwie osoby nieprzytomne. Jedna osoba z zachowanym oddechem oraz tętnem. Przy drugiej Zespół Ratownictwa Medycznego prowadził resuscytację krążeniowo-oddechową. Strażacy wspomogli działania Zespołu Ratownictwa Medycznego oraz za pomocą miernika wielogazowego sprawdzili zawartość tlenku węgla w budynku, wskazania mierników wyniosły 1700 ppm.
mł. kpt. Mateusz Szmaglik
47 – latka nie udało się uratować. Zespół ratownictwa medycznego stwierdził zgon mężczyzny. Z kolei 41 – letnią kobietę przetransportowano do szpitala. W działaniach brały udział dwa zastępy straży pożarnej z JRG Kościerzyna oraz oficer operacyjny. Na miejscu stwierdzono znaczne przekroczenie wartości tlenku węgla:
Dopuszczalne stężenie czadu, czyli tlenku węgla to około 35 ppm, czyli w cząstkach na milion, natomiast człowiek zaczyna odczuwać niepokojące objawy, gdy wzrośnie zawartość tlenku węgla do około 200 ppm. Także tutaj mieliśmy 1700, znacznie przekroczony ten próg.
mł. kpt. Mateusz Szmaglik
Przyczyny zdarzenia ustala policja pod nadzorem prokuratury.

Słuchaj w: