
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoBył fachowcem, ale jednocześnie życzliwym człowiekiem.
Przez lata kierował pracą Wydziału Rolnictwa i Ochrony Środowiska w Urzędzie Gminy Chojnice. Był fachowcem, ale jednocześnie życzliwym człowiekiem. Mowa o Andrzeju Brunce, który zmarł dzisiaj (4.11) po ciężkiej chorobie. Miał 64 lata.
- Będzie nam go brakowało - mówi Weekend FM wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.
- Wspaniały człowiek, wspaniały kolega, bardzo otwarty na potrzeby, problemy ludzkie. Pracował u nas w Urzędzie Gminy ponad 20 lat, od 1999 r. Zawsze szukał rozwiązania ludzkich problemów, bardzo ceniony przez rodzinę samorządową i po prostu przez mieszkańców. Bardzo nam przykro, że tak szybko, w tak młodym wieku pan Andrzej przegrał walkę z nieuleczalną niestety chorobą.
Zbigniew Szczepański
Pogrzeb Andrzeja Brunki odbędzie się w poniedziałek (7.11) na cmentarzu komunalnym w Chojnicach. Uroczystości rozpoczną się w kaplicy o godz. 10.30 (różaniec o godz. 10.00).

Słuchaj w: