Wspierający m.in. Ukraińców i uchodźców wojennych członkowie chojnickiego stowarzyszenia Pomocomocni, przy współpracy z miastem i gminą Chojnice, organizują zimową zbiórkę darów dla domów dziecka w Ukrainie. Jakie rzeczy są najbardziej pożądane? - O tym mówi Weekend FM prezes Pomocomocnych Dawid Sikorski:
- Zbieramy odzież ciepłą, kurtki, buty, koce, śpiwory, to są podstawowe rzeczy takie tekstylne, które są potrzebne w rozmiarach każdych tak naprawdę, bo dzieci tam są od 2 lat do 17, więc również w tych rozmiarach dorosłych tam są potrzebne rzeczy i chodziło o takie proste, sportowe ciuchy używane, które spowodują, że będzie ciepło, a tam w tych domach dziecka to jest mega potrzebne, koce, śpiwory, nawet proste rzeczy jak świeczki.
Jeżdżący do Ukrainy od ośmiu miesięcy z darami wolontariusz, namawia do przejrzenia szaf swoich pociech i podzieleniem się tym, z czego już wyrosły. Opisuje także aktualną sytuację w napadniętym przez Rosję kraju:
- W tej chwili są problemy z prądem na Ukrainie, Ukraina nie jest przygotowana do zimy w taki sposób, jak można byłoby się tego spodziewać, odłączenie gazu spowodowało duże kłopoty i w tej chwili wyłączany jest prąd wieczorami, więc ciepłe rzeczy będą dla nich niesamowicie potrzebne, żeby te dzieciaki tam mogły zimę przetrwać.
Wyjaśnia Dawid Sikorski z Pomocomocnych. W akcję zbierania darów zaangażowane są m.in. wszystkie szkoły podstawowe w mieście i gminie Chojnice. To właśnie tam można zostawić rzeczy potrzebne młodym Ukraińcom. Zbiórka potrwa do 14 listopada.














