
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoW środę (12.10.) w Nowej Cerkwi uroczyście otwarto nowy kompleks sportowy.
Powstał jako ostatni, ale zgodnie z tym, co kiedyś powiedział wójt gminy Chojnice, "jest najbardziej wypasiony". Przy Szkole Podstawowej w Nowej Cerkwi otwarto, złożony z boiska, bieżni, siłowni pod chmurką i wiaty integracyjnej, kompleks sportowo-rekreacyjny.
Wśród zaproszonych gości nie zabrakło radnych, urzędników, dyrektorów innych gminnych szkół, ale najbardziej z oficjalnego przecięcia wstęgi cieszyli się uczniowie. Oni już wypróbowali wszystkie atrakcje - powiedzieli Weekend FM, w co lubią grać najbardziej i czego im brakowało przed budową boiska:
W piłkę nożną, piłkę do ręcznej, koszykówka.
No nie było na pewno skoczni, bieżni, siłowni i był brzydki plac zabaw.
Cieszycie się, że macie tu boisko?
Tak, bardzo.
Uczniowie SP w Nowej Cerkwi
Kompleks w Nowej Cerkwi kosztował w sumie 1 mln 420 tys. zł. Wprawdzie tuż po nawałnicy w 2017 roku wizytująca wtedy region ówczesna minister Anna Zalewska obiecała dofinansować budowę okrągłym milionem, to ostatecznie rządowe wsparcie było niższe.
Dofinansowanie ostatecznie udało nam się pozyskać 334 tysiące, a to z uwagi na fakt, że nie wszystkie elementy, które zostały tutaj wybudowane były kosztami kwalifikowanymi, uznanymi przez Ministerstwo Sportu. Inwestycja zakończyła się dużo szybciej, niestety z uwagi na sytuację, jaką mieliśmy, związaną z COVID-em nie udało się w takiej formie uroczystej doprowadzić do otwarcia.
Robert Sawicki
Mówi Weekend FM zastępca dyrektora Wydziału Programów Rozwojowych w Urzędzie Gminy Chojnice Robert Sawicki.

Słuchaj w: