Miasto Chojnice zyskuje coraz więcej ze sprzedaży tzw."małpek. To po tym, jak zmieniła się Ustawa o wpływach do budżetów gmin z opłat napojów alkoholowych w opakowaniach jednostkowych o ilości nominalnej 300 ml. Chodzi o buteleczki potocznie nazywane "małpkami". Od tego roku samorząd z tytułu ich sprzedaży otrzymuje 1 procent więcej niż wcześniej. W Chojnicach wpływy do budżetu z tego tytułu stale rosną. Najbliższa wpłata ma wynieść ponad 562 tys. zł.
- Już w kwietniu tego roku przyjęliśmy do budżetu kwotę rzędu 122 tys. zł, która została już w maju zwiększona do 399 tys. zł. Kolejna kwota, która zostanie przyjęta do budżetu za sprawą zmian budżetowych, zwiększy udział do 562 tys. zł, które są przeznaczone na realizację zadań statutowych w ośrodkach profilaktyki rodzinnej.
Mówi Weekend FM wiceburmistrz Adam Kopczyński.
Dodajmy, pieniądze z tzw. małpek nie mogą zostać przeznaczone na nic innego niż działania np. Ośrodka Pomocy Rodzinie, którego podopiecznymi są np. dzieci z rodzin alkoholowych. Za pieniądze z "małpek" OPR planuje utworzyć Centrum Integracji Społecznej, w którym będą aktywizować m.in. zawodowo, osoby ubogie i wykluczone społecznie.















