
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoNa na ten temat dyskutowano podczas ostatniej sesji Rady Miasta.
Czy ogrzewalnia w Kościerzynie przestanie istnieć? Na razie nie ma ostatecznej decyzji w tej sprawie, ale miasto zapowiedziało, że wypowie umowy ościennym gminom i bezdomni z okolic Kościerzyny nie będą korzystać z tego miejsca. To efekt uchwały podjętej większością głosów w trakcie ostatniej sesji Rady Miasta. - Rozważamy opcję zamknięcia ogrzewalni, chociaż to niej jest jeszcze przesądzone- mówi Weekend FM dyrektor MOPS w Kościerzynie Sylwia Trzebiatowska.
Jak szacują urzędnicy, koszty utrzymania placówki rosną, a liczba osób korzystających z ogrzewalni maleje. W ubiegłym roku zdarzało się, że w ogrzewalni były maksymalnie cztery osoby. Teraz już wiadomo, że będzie ich jeszcze mniej. - Część z tych osób przebywa bowiem w schroniskach, inne otrzymały mieszkania socjalne, a jeszcze inne odbywają karę pozbawienia wolności - dodaje dyrektor MOPS w Kościerzynie:
- Zatem na tę chwilę takich fizycznie osób przebywających na ulicy czy niemających dachu nad głową, żeby przetrwać zimę, po prostu nie obserwujemy, co z jednej strony jest sukcesem i należy się cieszyć, ale też nie oznacza tego, że bezdomności nie ma i nie pojawią się jakieś osoby, które będą w potrzebie, jednakże zapewniamy jako gmina schronienie dla tych osób na podstawie umów zawartych ze schroniskami i do tych schronisk pod warunkiem wyrażenia zgody przez osoby bezdomne będą one odwiezione.
Sylwia Trzebiatowska
Urzędnicy podkreślają także, że obiekt w którym funkcjonuje ogrzewalnia, nie spełnia już wymaganych standardów dla takiej placówki, a modernizacja budynku nie jest możliwa w wynajmowanym od PKP obiekcie. Nie wszyscy radni podzielają jednak pomysł rozwiązania porozumień międzygminnych, w ramach których bezdomni z okolic Kościerzyny nie będą korzystać z ogrzewalni:
- Nie wszystko da się rozpatrywać tylko przez pryzmat finansowy. Jeszcze jedno: to nie jest tak, że można ich skierować do schroniska. Wiemy dobrze, że nie wszystkie osoby tam chcą skorzystać. Wiemy najczęściej, że te osoby mają inne jeszcze problemy, chociażby problem alkoholowy, więc to nie jest proszę państwa taka prosta sprawa, jak by się wydawało. Ja osobiście na pewno nie poprę tej uchwały.
Kazimierz Stoltmann
Mówił podczas sesji radny Kazimierz Stoltmann.
Przypomnijmy: ogrzewalnia w Kościerzynie działa od 2011 roku. Funkcjonuje od początku października do końca kwietnia.

Słuchaj w: