
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPoszkodowani zostali wtedy 52-latek i jego 12-letni syn.
To nielegalna instalacja do produkcji wysokoprocentowego alkoholu była powodem wybuchu butli z gazem i pożaru w domu mieszkalnym w Stachowie k. Miastka. Jak informowaliśmy, do tego zdarzenia doszło 24 września wieczorem, a poszkodowani zostali 52-letni mężczyzna i jego 12-letni syn. Okoliczności wybuchu badał biegły, który uznał, że przyczyniła się do tego domowa destylarnia alkoholu - mówi Weekend FM prokurator rejonowy w Miastku Michał Krzemianowski:
- W oparciu o przeprowadzone na miejscu zdarzenia oględziny z udziałem biegłego wykluczono, aby wybuch spowodowała jakaś instalacja gazowa albo innego rodzaju elementy wyposażenia budynku poza tymi, które służyły do produkowania wysokoprocentowego alkoholu. Produkowanie takiego alkoholu bez wymaganego wpisu do rejestru przedsiębiorców jest przestępstwem z ustawy wyrobie alkoholu etylowego i taki zarzut ten pan usłyszał.
Michał Krzemianowski
Ponadto właścicielowi destylarni postawiono zarzut nieumyślnego narażenia na utratę życia swojego 12-letniego syna oraz nieumyślne spowodowanie u niego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Mężczyźnie grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

Słuchaj w: