Pierwszy po wygranych przez zjednoczoną opozycję wyborach rząd powinien być mocno fachowy - uważa poseł i były minister Marek Biernacki, który gościł niedawno w swoim biurze w Chojnicach. To jego recepta na spodziewany kryzys, który wynika z sytuacji globalnej, ale też w dużym stopniu - jego zdaniem - ze stylu rządzenia Prawa i Sprawiedliwości.
A ten może - w ocenie posła Marka Biernackiego - w niedalekiej przyszłości doprowadzić do załamania finansów publicznych.
- Gorzej, jak będziemy mieli casus Grecji, a my nie jesteśmy w strefie euro. Ja nie chcę przesadzać i nie chcę straszyć, ale uważam, że my powinniśmy jednak o tym mówić. Nie znamy tej skali zadłużenia. To nie są tylko konsekwencje, bo to się łatwo zwala i się mówi, że to jest wojna, że to jest polityka rosyjska i w tej sposób to się przedstawia. To tak nie jest. Ta polityka gospodarcza jest obok tego i tutaj ona jest tak prowadzona w sposób bardzo łupieżczy.
Mówi Weekend FM poseł Marek Biernacki. I dodaje, że opozycja musi przeprowadzić publiczną debatę na najbardziej palące tematy. Chodzi m.in. o stan finansów, bezpieczeństwo Polski oraz bałagan prawny.















