Kolejna tragedia w rodzinie Lonków. Nie żyje Jacek Lonka, motocrossowiec Człuchowskiego Auto-Moto Klubu Poltarex. To ojciec śp. Łukasza, który w 2019 roku w wieku 29 lat zmarł w wyniku obrażeń poniesionych w wypadku na torze w Nowodworze koło Lubartowa.
Od śmierci syna Jacek Lonka nie startował w zawodach. Choć nadal był zrzeszony w klubie z Człuchowa, nie odnawiał licencji. Zdarzało mu się jedynie trenować i właśnie podczas takiego treningu w sobotę (3.09.) na torze w Obornikach doszło do wypadku. Jacek Lonka zmarł w wyniku poważnych obrażeń dzień później w szpitalu w Poznaniu.
"Jesteśmy zdruzgotani" - przyznaje prezes AMK Człuchów Zbigniew Zakrzewski.
- Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Jacka Lonki. Z wielkim bólem i żalem. Teraz jest ciężko cokolwiek powiedzieć, ale naprawdę to był wielki człowiek, wielki zawodnik, utytułowany i przede wszystkim nasz, był naszym członkiem do dnia właściwie dzisiejszego.
Jacek Lonka mieszkał w wielkopolskiej Wrześni. Był znakomitym motocrossowcem, wielokrotnym mistrzem Polski. W Człuchowskim Auto-Moto Klubie startował od 2014 roku. Jeździł w klasie weteranów. Miał 58 lat.















