Rusza nowy rok szkolny, a z nim nowe wyzwania, m.in. edukacja dzieci ukraińskich uchodźców. Tych w chojnickich szkołach może być 200, choć dokładnie nie wiadomo, bo ukraińscy uczniowie nie podlegają rekrutacji. Chojnicki ratusz jednak jest gotowy, by w razie konieczności stworzyć dla nich dodatkowe oddziały.
- Już na dzień dzisiejszy wiem, że tych uczniów będzie na tyle więcej, że trzeba będzie tworzyć dodatkowe oddziały. W zasadzie w każdej szkole taki jeden oddział prawdopodobnie będzie musiał powstać. Liczebność klas narzucona przez ministerstwo może zostać zwiększona do 28 pod warunkiem, że są wśród nich dzieci ukraińskie.
Mówi Weekend FM dyrektor Wydziału Edukacji, Wychowania i Zdrowia w chojnickim Urzędzie Miejskim Grzegorz Czarnowski.
W sumie naukę w chojnickich podstawówkach rozpoczyna dzisiaj 3,5 tys. uczniów - 400 z nich usiądzie w szkolnych ławkach pierwszy raz w życiu.
Dowiedz się więcej:
Rozpoczął się rok szkolny, a w życie weszły nowe rozporządzenia Ministerstwa Edukacji i Nauki. O niektóre z nich pytamy chojnickich urzędników: starostę Marka Szczepańskiego i szefa miejskiej oświaty Grzegorza Czarnowskiego. Jak oceniają edukacyjne zmiany, czy są gotowi na powrót pandemii i zapowiadany przez ZNP protest nauczycieli? O tym w materiale reporterki Weekend FM Anety Czupryniak:
Na pytania naszej reporterki odpowiadali uczniowie Zespołu Szkół przy ul. Nowe Miasto w Chojnicach.















