
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoKierowcy i dwóm pasażerkom – nic się nie stało.
Matka z sześcioletnią córką – na szczęście bez poważnych obrażeń – zostały odwiezione do szpitala po porannym wypadku na drodze wojewódzkiej nr 201. Do zdarzenia doszło około 7.00 na odcinku Czarne – Grabowiec. Osobowe audi A6 wypadło z drogi na zakręcie, a następnie uderzyło w trzy różne drzewa. Jak dowiedziało się Weekend FM, kierowca stracił panowanie nad pojazdem najprawdopodobniej z powodu pęknięcia opony. Autem jechało pięć osób. Trzem pozostałym – kierowcy i dwóm pasażerkom – nic się nie stało. Kierowca, 33-latek z Dolnego Śląska, był trzeźwy. W działaniach udział brały też dwa zespoły ratownictwa medycznego oraz cztery zastępy strażaków: po jednym z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Człuchowie, JRG w Szczecinku, Wojskowej Straży Pożarnej w Czarnem i OSP w Czarnem.

Słuchaj w: