Z potężnym pożarem zabudowań gospodarczych strażacy z powiatów człuchowskiego i szczecineckiego walczyli w nocy w Sierpowie, w gminie Czarne. Służby zostały zaalarmowane w środę (10.08.) po 22.00. Na miejsce pojechały dwa zastępy z OSP Czarne oraz po jednym z Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych w Człuchowie i Szczecinku, Wojskowej Straży Pożarnej w Czarnem i OSP Bińcze. Pożar był już rozwinięty, gdy strażacy dojechali do Sierpowa.
"Działania zastępów polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, podaniu dwóch prądów wody w natarciu na palący się budynek oraz dwóch kolejnych w obronie budynków mieszkalnych" - mówi Weekend FM oficer prasowy człuchowskiej straży pożarnej Bartłomiej Hryszkiewicz.
- Po przyjeździe wszystkich sił i środków na miejsce zdarzenia podano dodatkowo 2 prądy wody w natarciu na palący się budynek. W trakcie zdarzenia udzielono kwalifikowanej pierwszej pomocy kobiecie. Osobę przekazano zespołowi ratownictwa medycznego. Zespół ratownictwa medycznego udzielił pomocy również jednemu mężczyźnie. Obie osoby nie zostały przetransportowane do szpitala. W trakcie działań zabezpieczono butle z gazem propan-butan znajdujące się w budynku objętym pożarem.
Ostatnie zastępy wróciły do bazy przed 2.00 w nocy. Budynki mieszkalne strażakom udało się obronić przed ogniem, natomiast straty i tak zostały wstępnie oszacowane na aż 300 tys. zł. Spłonęła stodoła, maszyna do produkcji pelletu i dwa samochody osobowe. Przyczyna pożaru zostanie ustalona w policyjnym dochodzeniu.





















