
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoTrzecia z rzędu porażka Chojniczanki w I lidze.
Po czterech kolejkach w I lidze Chojniczanka pozostaje bez zwycięstwa i ma na koncie trzy porażki z rzędu. W niedzielę (7.08.) uległa na wyjeździe Puszczy Niepołomice 2:3, choć wydawało się, że jest na najlepszej drodze do wyczekiwanej wygranej.
Prowadzenie MKS-owi dał pięknym strzałem Tomasz Mikołajczak, a ten sam zawodnik podwyższył prowadzenie Chojniczanki na 2:0. I wtedy chojniczanie przekonali się jak brutalny może być VAR. Druga bramka Chojniczanki została anulowana po wideoweryfikacji z powodu spalonego, natomiast po powtórkach gospodarze otrzymali rzut karny za rękę. Wykorzystał go Lucjan Klisiewicz, który okazał się katem zespołu z Chojnic. Dołożył potem jeszcze dwa trafienia. Gol Marcina Grolika z doliczonego czasu gry już tylko zmniejszył rozmiary porażki „Chojny”.
„Gratuluję Puszczy zwycięstwa, ale to nie Puszcza odwróciła losy tego spotkania, tylko dwie decyzje arbitra. I chciałbym, żeby były to słuszne decyzje, a nie takie, które skrzywdziły nasz zespół” - mówił po meczu trener Chojniczanki Tomasz Kafarski.
Początek meczu i pomysł na ten mecz były bardzo dobre w naszym wykonaniu, wszystko pod kontrolą. Druga strzelona bramka, jakby była tego potwierdzeniem. Potem sieć nieszczęśliwych wypadków doprowadziła do tego, że to Puszcza ten mecz wygrała, a nie Chojniczanka. I na pewno jest nam z tego powodu przykro, jesteśmy źli, bo nie tak to powinno się zakończyć i nie takie też mieliśmy oczekiwania w stosunku do tego meczu.
Tomasz Kafarski
Kolejny mecz w czwartek (11.08.) o 18.00 – Chojniczanka podejmie Stal Rzeszów. MKS przystąpi do tego spotkania jako przedostatnia drużyna na zapleczu Ekstraklasy.
Fortuna 1. liga: Puszcza Niepołomice – Chojniczanka 3:2 (1:1)
Bramki: Lucjan Klisiewicz x 3 (38-k., 80, 84) - Tomasz Mikołajczak (7), Marcin Grolik (90+2).
Puszcza: Kewin Komar - Marcel Pięczek, Tomasz Wojcinowicz, Łukasz Sołowiej, Michał Koj - Jakub Bartosz (32 Grzegorz Aftyka), Wojciech Hajda, Jakub Serafin, Kacper Cichoń (32 Émile Thiakane; 90 Piotr Mroziński), Hubert Tomalski - Lucjan Klisiewicz (90 Rafał Boguski). Trener: Tomasz Tułacz.
Chojniczanka: Bartosz Neugebauer - Sebastian Golak, Marcin Grolik, Mateusz Bartosiak - Adam Ryczkowski, Paweł Czajkowski (87 Szymon Drewniak), Bartłomiej Kalinkowski (70 Sam van Huffel), Filip Karbowy (70 Kamil Mazek), Michał Mikołajczyk (87 Patryk Tuszyński) - Tomasz Mikołajczak (59 Łukasz Wolsztyński), Szymon Skrzypczak. Trener: Tomasz Kafarski.

Słuchaj w: