
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoBrakuje około 1500 deklaracji.
Choć termin minął z końcem czerwca, to nie wszyscy dopełnili obowiązku. Jak dotąd tylko około 68 proc. mieszkańców Kościerzyny złożyło deklaracje dotyczące źródeł ciepła. Jak szacują urzędnicy, brakuje około 1500 deklaracji. Władze miasta apelują do "zapominalskich" o wypełnienie formularzy w urzędzie bądź za pośrednictwem strony internetowej. - Pomogą w tym pracownicy urzędu i funkcjonariusze straży miejskiej - mówi Weekend FM wiceburmistrz Kościerzyny Tomasz Nadolny:
- Nasze służby, w tym straż miejska, będzie pomagała mieszkańcom w złożeniu tej deklaracji, jak również w dotarciu z tą informacją, aby takie deklaracje do nas wpłynęły. Proszę pamiętać, że ustawodawca nałożył obowiązek na administracji samorządowej zrealizowanie tego zapisu ustawy. Natomiast chcielibyśmy uniknąć jakichkolwiek konsekwencji prawnych. Nie jest sztuką karać, a ten obowiązek mieszkańcy nasi muszą wykonać.
Tomasz Nadolny
Obligatoryjnie deklarację do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków muszą złożyć właściciele oraz zarządcy nieruchomości, w których znajdują się źródła ogrzewania o mocy do 1 MW. Za niedopełnienie tego obowiązku grozi do 5 tys. zł kary.
Deklaracja o źródłach ciepła ma być też podstawą do skorzystania z zapowiadanego dodatku węglowego w wysokości 3 tys. zł.

Słuchaj w: