
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPojawił się jednak nowy konflikt ze spółką PKP nieruchomości.
Trwają prace rewitalizacyjno - konserwatorskie w budynku dworca PKP w Chojnicach oraz w jego otoczeniu. Obecnie trwa laserowe czyszczenie elewacji 19-wiecznego budynku oraz naprawianie murków oporowych na placu przed obiektem.
Tu pojawił się kolejny konflikt na linii ratusz - PKP Nieruchomości. Tym razem chodzi o stare, zniszczone ogrodzenia na nasypach znajdujących po lewej i prawej stronie wjazdu na teren dworca:
- Najprawdopodobniej w piątek przyjedzie do nas przedstawiciel tej spółki i będziemy walczyć o to, żeby ten płot usunęli lub postawili jakiś inny, który nie będzie szpecił, bo to jest teren kolejowy i my nie mamy nic do tego. Wyremontujemy cały plac przed dworcem, zrobimy nowe miejsca parkingowe, chodniki, murki oporowe, a ten płot zostaje na tę chwilę taki, jaki jest, czyli stary, pochylony, zniszczony, zagrażający bezpieczeństwu.
Adam Kopczyński
Mówi Weekend FM wiceburmistrz Chojnic Adam Kopczyński.
- "Chcemy też wymóc na PKP przynajmniej odrestaurowanie z zewnątrz budynku starego PKS-u, czyli najstarszego budynku przy dworcu kolejowym. Na ten moment PKP nic z nim nie chce zrobić" - dodaje Adam Kopczyński.

Słuchaj w: