
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPo rundzie w Strykowie MX Lipno umocnił się na prowadzeniu.
Kibice Człuchowskiego AMK Poltarex muszą się już pogodzić z tym, że ich klub nie wywalczy ósmego z rzędu mistrzostwa Polski w motocrossie. Po rundzie w Strykowie przewaga pierwszego w klasyfikacji klubowej MX Lipno jest już tak duża, że nie da się jej odrobić.
"Przyzwyczailiśmy się w ostatnich latach do pierwszego miejsca, ale druga lokata, na 34 kluby w Polsce, nie jest powodem do wstydu" - mówi Weekend FM prezes AMK Człuchów Zbigniew Zakrzewski:
- 5. runda mistrzostw Polski w Strykowie nie była łatwa, bo konkurencja jest mocna. Niestety jesteśmy na 2. miejscu i tak na pewno już pozostaniemy, ponieważ naszej pełnej obsady nie ma zawodników, chociaż walczymy, nasi zawodnicy stają na podium, nie jest źle, ale cudów się nie zrobi.
Zbigniew Zakrzewski
AMK Człuchów będzie gospodarzem kolejnej, przedostatniej rundy Mistrzostw Polski w Motocrossie. Ta odbędzie się na torze im. Tadeusza Szwemina w dniach 30-31 lipca. Potem pozostanie już tylko eliminacja w Gdańsku.
Na torze w Strykowie reprezentantom AMK Człuchów nie udało się wygrać w żadnej z klas. Na drugim miejscu meldowali się Anna Stecjuka (MX Kobiet), Roch Wujec (MX 85), Seweryn Gazda (MX 125) i Maciej Zdunek (MX Masters). A tuż za podium byli Karolina Jasińska (MX Kobiet) i Oskar Jażdżewski (MX 85). WKM Więcbork miał na podium jedną reprezentantkę - trzecia w klasie MX Kobiet była Wiktoria Kupczyk. Tuż za "pudłem" uplasował się wśród weteranów Wojciech Stypa.

Słuchaj w: