
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoRaport Weekend FM ze zdarzeń w regionie.
POWIAT CHOJNICKI
Ponad 100 interwencji i poważny wypadek
Strażacy z powiatu chojnickiego odnotowali do 6.30 w sobotę (2.07.) dokładnie 140 zgłoszeń. Dotyczyły powalonych drzew, zalanych posesji i zabezpieczenia uszkodzonych dachów. Uszkodzone zostały też linie energetyczne. Na ulicy Targowej w Brusach zerwany został dach z budynku po dawnej pieczarkarni. Przy ulicy Sybiraków w Chojnicach wiatr oderwał od dachu panele fotowoltaiczne. W krytycznym momencie w powiecie chojnickim bez prądu pozostawało 10,5 tys. odbiorców z rejonu chojnickiego.
Poniżej zdjęcia ze zdarzenia na drodze wojewódzkiej nr 212 w Wolności - drzewo spadło tu na samochód osobowy, którym podróżowało pięć osób - troje dzieci i dwie kobiety. I właśnie te dwie dorosłe osoby odniosły najpoważniejsze obrażenia. Jak ustaliło Weekend FM, jedna ma złamany kręgosłup, druga poważne obrażenia wewnętrzne.
– Mieliśmy bardzo poważny wypadek na drodze wojewódzkiej 212 w kierunku Bytowa. Drzewo przewróciło się na samochód, którym podróżowało pięć osób. Dwie opuściły samodzielnie ten pojazd, natomiast trzy osoby wydobywaliśmy z pojazdu, dwie kobiety i jedno dziecko w wieku 9-10 lat. Na szczęście po bardzo trudnej pracy kilkudziesięciu strażaków udało się te osoby ewakuować. Te osoby żyły, były przytomne, także wielkie szczęście - mówił w piątek wieczorem w Weekend FM komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Chojnicach bryg. Błażej Chamier Cieminski.
Rozmowa z Błażejem Chamier Cieminskim
Wyłączenia prądu
– Mamy również informację o wyłączeniach prądu. Gmina Konarzyny, na chwilę obecną jest również bez prądu, częściowe chwilowe wyłączenia również w niektórych miejscowościach na terenie powiatu - mówił w piątek wieczorem w Weekend FM dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Tomasz Kabat:
Rozmowa z Tomaszem Kabatem
Poderwane dachy w gminie Brusy
– Na szczęście już się uspokoiło. Tradycyjnie mamy zalania naszych ulic w centrum miasta, na ul. Gdańskiej, również na ul. Polnej, przede wszystkim jest problem tam, gdzie jest kanalizacja ogólnospławna, którą musimy przebudować - mówił w Weekend FM burmistrz Brus Witold Ossowski.
- Widać, że wiatr był intensywny, bo również delikatnie naruszone są dachy. Mamy kilka zgłoszeń, strażacy pracowali na dwóch budynkach mieszkalnych, no i sporo powalonych drzew, co widać na terenie całej gminy.
Rozmowa z Witoldem Ossowskim
POWIAT KOŚCIERSKI
Powalone drzewa, uszkodzone budynki, zerwane linie energetyczne. Około 200 zdarzeń związanych z usuwaniem skutków burzy odnotowano do godz.22.00 w powiecie kościerskim. Cały czas napływają jednak kolejne zgłoszenia – mówił Weekend FM szef Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Kościerzynie Krzysztof Brzoskowski:
Około 200 zdarzeń. W większości dotyczyły powalonych drzew na budynki mieszkalne. Około dziewięć budynków uszkodzonych. Również na samochody, na drogi, czyli zablokowane drogi wojewódzka i krajowa również była, a tej chwili jest udrażniana. No brak prądu, zerwane linie energetyczne, czyli to, co generalnie zawsze związane jest z nawałnicą i również burzami.
Krzysztof Brzoskowski
Na szczęście w zdarzeniach nikt nie ucierpiał. Jak dowiedziało się radio Weekend FM, do wyznaczonych obiektów ewakuowano również obozy harcerskie, m.in. te z Półwyspu Lipa i z okolic Jeziora Czyste.
POWIAT TUCHOLSKI
W powiecie tucholskim odnotowano 82 zdarzenia. 55 z nich związanych było z powalonymi drzewami. Najtrudniejsza była sytuacja na drogach Śliwice - Czersk oraz Tuchola - Tleń. Tam też utknęło kilka samochodów, które nie mogły kontynuować jazdy. Doszło też do uszkodzeń dachów: 10 na budynkach mieszkalnych i dwóch gospodarczych. Strażacy pomagali również przy poszukiwaniach (ze szczęśliwym finałem) nastolatków, którzy w lesie oddalili się od grupy i nie mogli jej zlokalizować, m.in. w okolicach Lipowej Tucholskiej. Cztery zgłoszenie dotyczyły uszkodzonych słupów i linii energetycznych. Od jednej z nich zapaliło się poszycie leśne w gminie Cekcyn. Były też dwie zalane posesje w gminie Śliwice.
POWIAT CZŁUCHOWSKI
W powiecie człuchowskim do 23.30 strażacy odnotowali 42 zdarzenia. Wszystkie związane były z wiatrołomami powalonymi na drogi i posesje. Na szczęście nie było poszkodowanych. Poważniejszych zniszczeń również nie odnotowano. Zdjęcia z Człuchowa do obejrzenia w fotogalerii.
POWIAT SĘPOLEŃSKI
Bardzo spokojne piątkowe (01.07) popołudnie i wieczór w powiecie sępoleńskim. W związku z burzą strażacy odnotowali 12 zdarzeń. Wszystkie dotyczyły powalonych na drogi gałęzi i konarów, co wiązało się z chwilowymi utrudnieniami w ruchu.
POWIAT BYTOWSKI
80 dzieci i 20 członków kadry ewakuowanych z obozu harcerskiego w Łąkiem w gminie Lipnica gdzie stacjonują harcerze z Sochaczewa. To efekt wczorajszej burzy i silnego wiatru jaki nawiedził nasz region. Ewakuacja była konieczna gdyż obozowisko jak co roku jest zlokalizowane w lesie. W stronę obozowiczów zbliżał się silny wiatr, który zaczął kłaść drzewa dla tego postanowiono ewakuować młodzież i kadrę. Jak informują uczestnicy obozu na swoim profilu społecznościowym nikomu nic się nie stało a dzieci są bezpieczne.
Oprócz tego strażacy w powiecie bytowskim zanotowali około 80 interwencji związanych z zalaniami i powalonymi drzewami.

Słuchaj w: