
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoNa szczęście chłopca udało się uratować.
Tragedia nas jeziorem Brzeźno koło Dziemian. Nie żyje 71-letni mężczyzna. Jak ustalili policjanci, mieszkaniec powiatu gdańskiego wszedł do wody i po chwili zaczął się topić. Mimo natychmiastowej pomocy ze strony osób postronnych, mężczyzny nie udało się uratować. Do zdarzenia doszło wczoraj (26.06.) wieczorem. Policja prowadzi w tej sprawie postępowanie. Wyjaśnia szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Do dramatycznej akcji doszło również wczoraj (26.06.) w Kościerzynie nad Jeziorem Gałęźnym. 11-latek wszedł do wody i nie wypłynął. Z jeziora wyciągnęli go wypoczywający nad wodą plażowicze - mówi Weekend FM rzecznik kościerskiej policji asp. sztab. Piotr Kwidziński:
- 11-latek pod opieką babci wszedł do wody. Zginął on opiekunom pod powierzchnią wody. Szybko wyłowiono tego chłopaka z wody, zaczęto akcję reanimacyjną, która udała się. Chłopak przytomny trafił do kościerskiego szpitala.
Piotr Kwidziński
Przypomnijmy, w miniony piątek (24.06.) nad Jeziorem Gałęźnym w Kościerzynie topił się 16-latek.
Próbując skoczyć do wody, zahaczył o balustradę na pomoście, wpadł do jeziora i nie wypłynął. Z wody wyciągnęli go koledzy. Akcja reanimacyjna zakończyła się sukcesem. Młody mężczyzna odzyskał przytomność i trafił do szpitala.
Słuchaj w: