
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPolicjanci uważają, że sprawa jest rozwojowa.
Sąd Rejonowy w Człuchowie zdecyduje dziś (9.06.) o areszcie tymczasowym dla dwóch Ukraińców, którzy we wtorek (7.06.) usłyszeli zarzut kradzieży z włamaniem do automatu rozmieniającego na myjni samochodowej. Nad sprawą policjanci z Człuchowa pracowali od 30 maja, bo wówczas doszło kradzieży bilonu i banknotów. Właściciel wycenił straty na 10 tys. zł:
- Kryminalni ustalili, kto może być odpowiedzialny za włamanie i jakim samochodem najprawdopodobniej poruszają się sprawcy. W miniony poniedziałek informację o podejrzanych przekazali funkcjonariuszom w Kościerzynie. Policjanci z tej jednostki w ten sam dzień zatrzymali wskazany samochód i dwóch obywateli Ukrainy w wieku 36 i 39 lat. Mężczyźni w samochodzie mieli łomy i inne narzędzia mogące służyć do włamania, a także prawie 5 tysięcy złotych w bilonie i kilkaset euro w gotówce.
Mówi Weekend FM oficer prasowy człuchowskiej policji Sławomir Gradek.
Za kradzież z włamaniem zatrzymanym mężczyznom grozi do 10 lat więzienia. Zatrzymani Ukraińcy nie przyznali się do zarzucanego im czynu. Policjanci uważają, że sprawa jest rozwojowa.
"Zatrzymani mężczyźni podejrzani są również o inne, podobne włamania na terenie całej Polski, nad którymi aktualnie pracują funkcjonariusze" - dodaje Weekend FM Sławomir Gradek.

Słuchaj w: