
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoBieg odbył się w niedzielę.
Pomimo kapryśnej pogody, w Chojnicach odbył się wczoraj (29.05.) "Chojnicki Bieg po Zdrowie - Razem dla Poli".
Przypomnijmy, Pola to 5-letnia chojniczanka chorująca na zespół Retta, bardzo rzadką chorobę genetyczną dotykającą dziewczynki. Sportowo-rekreacyjno-muzyczne wydarzenie miało na celu zbiórkę pieniędzy na jej rehabilitację oraz na prace nad stworzeniem pierwszego leku na tę chorobę.
A jak samo wydarzenie, pomimo deszczowej aury, oceniają biegacze? O to zapytała ich reporterka Weekend FM Anna Zajkowska.
- Jakie to uczucie biec charytatywnie?
- Bardzo dobre. Fajnie jest pomagać. Gdyby kogoś z nas to spotkało, na pewno też ktoś chciałby, żeby było zainteresowanie takim wydarzeniem i gratuluję bardzo organizatorom, że udało się zorganizować wydarzenie na taką ilość osób.
- Panie Sławku, jak się biegło, jak trasa?
- Rewelacja. trochę wiało, ale super. Padało trochę, ale nie było źle.
Amadeusz i Sławomir
Mówili laureaci drugiego i trzeciego miejsca na podium na trasie na 5 km Amadeusz z Torunia oraz Sławomir z Klawkowa.
Dodajmy, że podczas trwającego kilka godzin wydarzenia w chojnickiej fosie miejskiej, poza biegiem na 1, 5, 8 i 10 km, zorganizowano również koncerty, występy taneczne, strefę zabawy dla najmłodszych oraz loterię fantową.
Odbyły się również licytacje i kwesta. A ile pieniędzy udało się zebrać, o tym poinformujemy w najbliższych dniach, kiedy wszystkie pieniądze zostaną już policzone.

Słuchaj w: