W Szpitalu Powiatu Bytowskiego nie działa oddział położniczy. To oznacza, że kobiety chcące rodzić w Bytowie będą musiały zgłosić się do innej placówki.
- Decyzja o zamknięciu oddziału była konieczna ze względu na bezpieczeństwo pacjentów - mówi prezes szpitala powiatu bytowskiego Beata Hinc:
- Decyzja wynika z tego, że zrezygnował z pracy jedyny nasz neonatolog. Brak możliwości zabezpieczenia tych świadczeń zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia wywołał taki skutek. Taką decyzję musiałam podjąć o zawieszeniu pracy tego oddziału ze względu na bezpieczeństwo.
Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa taka sytuacja.
Dowiedz się więcej:
W Szpitalu Powiatu Bytowskiego zostały wstrzymane przyjęcia kobiet rodzących. To z powodu rezygnacji z pracy lekarza neonatologa, którego obecność przy porodzie jest obowiązkowa.
O sytuacji oddziału z prezesem szpitala powiatu bytowskiego rozmawia Marcin Pacyno:
Na razie nie wiadomo, kiedy oddział wnosi pracę. Na rynku pracy medyków znalezienie neonatologa graniczy bowiem z cudem.














