W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno [x]

Zamknij okno  X

Reklama

Radio Weekend

Słuchaj on-line:

Słuchaj Radia Weekend

Teraz Gramy (graliśmy wcześniej):

.

.

Na antenie:

.

.

Napisz do nas:

Reklama

GucioBus – przewóz osób i paczek
Bytowski Maraton Rowerowy
  • czwartek, 12 maja 2022 14:33

Powiat człuchowski:

Grzegorz D. skazany za śmiertelne potrącenie dziadka i wnuczka w Sporyszu. Sąd Rejonowy w Człuchowie ogłosił wyrok

W sprawie wypadku sprzed czterech lat.

Grzegorz D. skazany za śmiertelne potrącenie dziadka i wnuczka w Sporyszu. Sąd Rejonowy w Człuchowie ogłosił wyrok

fot. Wojciech Piepiorka

Rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata, zadośćuczynienie w wysokości po 10 tys. zł dla każdego z dwojga oskarżycieli posiłkowych oraz obowiązek pokrycia blisko 9 tys. zł kosztów sądowych - taką karę Sąd Rejonowy w Człuchowie wymierzył dziś (12.05.) Grzegorzowi D. z Płońska. Został uznany winnym spowodowania wypadku, do którego doszło 24 czerwca 2018 roku w Sporyszu w gminie Rzeczenica.

Prowadzone przez Grzegorza D. volvo śmiertelnie potrąciło tu dziadka i wnuczka - mieszkańców Bydgoszczy. Choć na nagraniu z monitoringu z pobliskiego zajazdu widać, jak piesi wbiegają wprost pod nadjeżdżający samochód, sąd uznał, że także kierowca przyczynił się do wypadku. Jak wyliczył biegły, jechał z prędkością 108 kilometrów na godzinę, a w pieszych uderzył z prędkością 90 kilometrów na godzinę. Tymczasem w miejscu zdarzenia można jechać "siedemdziesiątką”.

- Jak wynika z obliczeń biegłego, gdyby oskarżony w tym miejscu, w którym rozpoczął intensywne hamowanie jechał z prędkością 70 km/h, to jego dojazd do miejsca potrącenia pieszych wynosiłby zdecydowanie dłuższy czas i piesi zdążyliby opuścić miejsce, w którym doszło do zdarzenia. Gdyby jechał z prędkością 65 km/h, to zdążyłby samochód właściwie zatrzymać.

Czesław Szymanówka

Uzasadniał sędzia Czesław Szymanówka. I dodał, że "oskarżony prawidłowo obserwował drogę, prawidłowo zareagował, tylko nadmierna prędkość, z którą prowadził swój pojazd, nie pozwoliła mu na podjęcie skutecznych manewrów obronnych”. I właśnie dlatego sąd uznał jego winę.

Wyrok nie jest prawomocny. Należy spodziewać się apelacji obu stron, ponieważ prokuratura wnioskowała o bezwzględne więzienie, a obrona domagała się uniewinnienia.


Grzegorz D. skazany za śmiertelne potrącenie dziadka i wnuczka w Sporyszu. Sąd Rejonowy w Człuchowie ogłosił wyrok
Wszelkie materiały (w szczególności informacje lokalne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zabronione jest bez zgody Redakcji Radia Weekend FM/portalu weekendfm.pl wyrażonej na piśmie pod rygorem nieważności: kopiowanie, rozpowszechnianie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie w całości lub we fragmentach informacji, danych, materiałów lub innych treści poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym.

Komentarze do artykułu

Sport:

Reklama

Reklama

Polska i Świat:

Copyright © 2001-2022 Radio Weekend, PETRUS Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu - polityki prywatności - polityki plików cookies
Powiadomienie o plikach cookie Strona korzysta z plików cookies do celów statystycznych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności. zamknij