"Patrzył na życie przez pryzmat pomagania”. Przełożeni wspominają człuchowskiego policjanta, który zginął na służbie

Funkcjonariusz zginął w niedzielę jadąc motocyklem do innego wypadku.

Patrzył na życie przez pryzmat pomagania&rdquo. Przełożeni wspominają człuchowskiego policjanta, który zginął na służbie
Adam Rekowski fot. arch. prywatne

Służył w człuchowskiej drogówce

"Adam patrzył na życie przez pryzmat pomagania”, tak o sierżancie sztabowym Adamie Rekowskim, z człuchowskiej drogówki mówi m.in. komendant Komendy Powiatowej Policji w Człuchowie Tomasz Kąkolewski.

41-letni funkcjonariusz, który na co dzień mieszkał w gminie Czersk, w powiecie chojnickim, zginął w niedzielę (1.05.), w wypadku motocyklowym w Wierzchowie-Dworzec w gm. Człuchów. Był na służbie. Zadysponowany do pomocy przy potrąceniu przez samochód osobowy 15-letniej rowerzystki w podczłuchowskim Sieroczynie. Na miejsce zdarzenia nie dojechał. Wraz z kolegą, również poruszającym się na służbowym motocyklu, na sygnałach, wyprzedzali kolumnę samochodów. W pewnym momencie jedno z aut zajechało funkcjonariuszowi drogę. Ten pomimo reanimacji zmarł na miejscu.

"To dla nas wielki szok i ogromna strata” - mówi Weekend FM komendant KPP w Człuchowie Tomasz Kąkolewski.

Bardzo pomocny, nazywany przez chłopaków "dusza człowiek", zawsze uśmiechnięty, on patrzył na życie przez pryzmat tego, że pomaga, nasza praca to jest służba i on się w niej spełniał. Miał plany, bardzo szeroko o nich opowiadał, bardzo, bardzo chciał się przenieść bliżej domu, bo on dosyć daleko dojeżdżał, mówiłem, że szkoda mi wypuszczać tak dobrego policjanta.

Tomasz Kąkolewski

Wspomina jedną z niedawnych rozmów z mundurowym, komendant KPP w Człuchowie Tomasz Kąkolewski.

Wartością dodaną był charakter, uśmiech Adama. Był do pomocy w każdej chwili, generalnie nawet po najgorszej służbie nigdy nie mówił złego słowa, nigdy nie marudził, wsiadał w samochód i jechał po prostu do domu, do żony i dzieci.

Tomasz Kąkolewski

Dodaje szef zmarłego policjanta.

Był też strażakiem OSP w Czersku

Adam Rekowski swoją chęć niesienia pomocy od nastoletnich lat spełniał również jako strażak w OSP w Czersku. Tak wspomina go prezes czerskich druhów Stanisław Leszczyński.

Był bardzo aktywnym strażakiem, działał przy działaniach ratowniczo-gaśniczych, był pomocny nie tylko przy działaniach, ale służył nam swoją radą i pomocą jeżeli chodzi o kwestie chociażby przepisów drogowych i wdrażał w nas wszystkie nowinki i nowości. Zawsze był pomocny, uśmiechnięty, a przede wszystkim był oddany, będzie nam go naprawdę brakowało.

Stanisław Leszczyński

Mówi reporterce Weekend FM prezes OSP w Czersku Stanisław Leszczyński.

"Z jego ust nigdy nie padło słowo nie, albo nie mogę bo nie mam czasu.” - dodaje Leszczyński. W ciągu 23 lat służby społecznej w ochotniczej straży Adam Rekowski otrzymał wszystkie możliwe resortowe odznaczenia.

Patrzył na życie przez pryzmat pomagania&rdquo. Przełożeni wspominają człuchowskiego policjanta, który zginął na służbie

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno