Mieszkańcy Miastka zdecydowali. W niedzielnym (3.04.) referendum opowiedzieli się „za” odwołaniem urzędującej burmistrz Danuty Karaśkiewicz. W sumie w głosowaniu udział wzięło 4878 osób. A to oznacza, że referendum jest wiążące. By tak właśnie było, w lokalach wyborczych musiało stawić się co najmniej 3198 osób.
Za tym, żeby odwołać obecną włodarz gminy ze stanowiska było ponad 95% głosujących. O szczegółach Marcin Pacyno.
Mieszkańcy Miastka powiedzieli "nie" burmistrz Miastka Danucie Karaśkiewicz w głosowaniu referendalnym. Za odwołaniem burmistrz Miastka zagłosowało 4668 uprawnionych do głosowania. Jedynie 175 osób było przeciwnych. To oznacza że do urn poszli przede wszystkim zwolennicy zmiany włodarza w Miastku.
W niedzielnym referendum oddano 49 głosów nieważnych.
Po oficjalnym zgłoszeniu wyników referendum przez komisarza wyborczego burmistrz Miastka zostanie odwołana ze stanowiska. Na jej miejsce zostanie powołana osoba pełniąca obowiązki burmistrza do czasu nowych wyborów. Nowy włodarz będzie rządzić do kolejnych wyborów samorządowych.















