
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoDyskusję radnych żartobliwie skwitował radca prawny miasta.
Na kolejny poziom wchodzi spór w Radzie Miejskiej w Człuchowie. Od kilku sesji i posiedzeń komisji rajcy z klubu "Każdy Jest Ważny" oraz grupy "Piątki dla Człuchowa" przerzucają się argumentami, mającymi wykazać własną aktywność i bierność drugiej strony.
Raz używany jest argument o frekwencji na komisjach i sesjach czy liczbie interpelacji, innym razem o zrealizowanych inicjatywach uchwałodawczych. Na ostatniej sesji radny Henryk Krusiński wziął też pod lupę aktywność większościowego ugrupowania w mediach społecznościowych:
Wszędzie widzicie jakieś nieprawidłowości, jeszcze komisja czy sesja się nie skończy, już macie to wszystko na Facebooku. Podajecie jacy wy jesteście, dzięki wam nad Człuchowem słonko świeci. Wiecie no, kochani, takiej sytuacji jeszcze w tej radzie nie było. Dlatego zwracam na to uwagę, opanujcie się z tym Facebookiem. Nie tylko dzięki wam tutaj ten Człuchów się rozwija, inwestuje.
Henryk Krusiński
Zdaniem wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej Andrzeja Suchańskiego, perspektywa oponenta wynika z tego, że wcześniej był w rządzącej koalicji, a teraz znajduje się w opozycji:
Bardzo ciężko panu przechodzi bycie w opozycji, stąd widzę frustrację i nie znajduję innego wytłumaczenia. Proszę zrozumieć, że raz się jest na wozie, raz pod wozem. Raz się ma inne możliwości, raz inne, ale na tym właśnie polega demokracja.
Andrzej Suchański
Dyskusję radnych skwitował radca prawny miasta Marek Pawłowski. Zapytany, czy chciałby zabrać głos, odpowiedział żartobliwie, że - owszem - "chciałby zabrać głos… wszystkim".
Słuchaj w: