
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij okno"Stawiał on opór i był agresywny".
Krzyczał, był agresywny i wszedł do lodowatej rzeki. 45-latka na brzeg wydostali funkcjonariusze z posterunku w Liniewie. Do tego zdarzenia doszło wczoraj (30.03.) w okolicy przystani kajakowej w Starej Kiszewie.
Policjanci otrzymali zgłoszenie o nietrzeźwym mężczyźnie, który głośno krzyczy i skarży się na ból brzucha:
- Na miejsce niezwłocznie zostali skierowani funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Liniewie, którzy zauważyli mężczyznę znajdującego się po pas w lodowatej rzece. Policjanci wyciągnęli 40-latka z wody, co było tym trudniejsze, że stawiał on opór i był agresywny. Funkcjonariusze udzielili poszkodowanemu pierwszej pomocy przedmedycznej i pomogli przejść do karetki, którą następnie został przetransportowany do szpitala.
Relacjonuje Weekend FM Żaneta Podolska z kościerskiej policji.
Słuchaj w: