
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoFunkcjonariusze apelują do mieszkańców regionu o czujność.
Straciły w sumie 94 tys. zł. Dwie mieszkanki powiatu kościerskiego padły ofiarą oszustów podających się za pracownika banku. Jak ustaliła policja, wczoraj (09.03.) z 60-latką skontaktował się telefonicznie mężczyzna podający się za pracownika banku. Poinformował kobietę, że jej oszczędności są zagrożone i aby je zabezpieczyć musi wypłacić pieniądze z konta. Kobieta uwierzyła rozmówcy - relacjonuje Weekend FM oficer prasowy KPP w Kościerzynie Piotr Kwidziński:
Z polecenia oszusta wypłaciła pieniądze, następnie oszust kazał tej 60-latce przejść się do bankomatu, gdzie była funkcja wpłatomatu. Też udostępniła oszustowi dostęp do swojego konta, w międzyczasie inny oszust zadzwonił, przedstawił się za policjanta i powiadomił o tym, że jej pieniądze są zagrożone, że trzeba wykonywać polecenia, które mówi pracownik banku i kobieta łącznie straciła 68 tys. złotych.
Piotr Kwidziński
Ofiarą oszustów padła także 55 - latka. Do kobiety zadzwonił oszust podający się za pracownika banku z działu bezpieczeństwa. Poinformował ją, że jej pieniądze są zagrożone i aby je zabezpieczyć powinna wykonać określone czynności. Zgodnie z poleceniami rozmówcy kobieta zainstalowała w telefonie oprogramowanie, które - jak zapewniał oszust - miało uchronić ją przed utratą pieniędzy. Oszuści wykonali kilka operacji na jej koncie. Dodatkowo do kobiety podjechał kurier, któremu przekazała swoją kartę bankomatową. 55-latka straciła ponad 26 tysięcy złotych.
W tych sprawach policja prowadzi postępowanie. Funkcjonariusze apelują do mieszkańców regionu o czujność. Pracownicy banku ani policjanci nie proszą o wypłatę pieniędzy, czy instalowanie dodatkowego oprogramowania na telefonie lub komputerze. W przypadku podejrzanego telefonu należy natychmiast zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się ze swoim bankiem lub zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Słuchaj w: