
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoSamorząd organizuje zimowe utrzymanie w dwóch zakresach.
Mamy dopiero połowę stycznia, a miasto Chojnice już wydało znaczne środki na zimowe utrzymanie dróg i chodników. Do 11 stycznia było to już więcej, niż w całym poprzednim sezonie.
Samorząd organizuje zimowe utrzymanie w dwóch zakresach. Pierwszy to jezdnie ulic, a drugi to chodniki, parkingi i schody. W końcówce 2025 roku na jezdnie wydano 130 tys. zł, a na chodniki 40 tys. zł. W tym roku natomiast było to odpowiednio 200 i 105 tys. zł.
W jezdniach jesteśmy w wydatku łącznym prawie 333 tys., na chodnikach, schodach około 145 tys. zł, natomiast jakie środki mamy przeznaczone? Na ten rok 2026 mamy przeznaczone 500 tys. na zwalczanie śliskości na terenie dróg, jezdni i 400 tys. na terenie chodników, parkingów, schodach.
Jarosław Rekowski
Mówi Weekend FM dyrektor wydziału komunalnego chojnickiego ratusza Jarosław Rekowski.
Koszty zimowego utrzymania szybko rosną, a dodatkowe znaczące wydatki spowodowała wczorajsza (14.01) gołoledź. W poprzednim sezonie miasto wydało na ulice 295 tys. zł., a na chodniki trochę ponad 90 tys. zł. Dyrektor wydziału komunalnego nie ukrywa, że analizowana będzie konieczność uruchomienia dodatkowych środków na zimowe utrzymanie dróg w Chojnicach.
Słuchaj w: