Typowe wyścigówki do zwykłej jazdy najczęściej się nie nadają, z kolei co to za frajda pojechać na tor kombiakiem w dieslu?
Czyli co, nie da się? A skąd! Przykładem naprawdę udanego kompromisu jest testowane przez nas Renault Megane RS.
Posłuchajcie, co do zaoferowania ma ten (w miarę łagodny w obejściu) drogowy bandzior :)














