- Analizujemy wszystkie informacje, one muszą zostać zweryfikowane. Proszę o cierpliwość – powiedział Mateusz Morawiecki.
Dymisji Mejzy domagają się nie tylko politycy opozycji, ale także ci z obozu rządzącego.
- Byłem przerażony tym, co czytałem. Oczekuję dymisji. Oczekuję stanowczej, radykalnej decyzji premiera. To ważne, by pokazać, że staraliśmy się o inną jakość w polityce – stwierdził
Izabela Leszczyna z PO, jest zdania, że PiS powinien przeprosić rodziców dzieci, za czyny dokonane przez Mejzę.
- Łukasz Mejza powinien zostać wyrzucony na zbity pysk. Prokurator Ziobro powinien wszcząć postępowanie z urzędu i pokazać, że tacy delikwenci w żadnym polski rządzie nie mają miejsca – dodał Tomasz Trela z Nowej Lewicy.














