Pod Koronowem rozłożyły się na nocleg wojska wysłane przez króla Władysława Jagiełłę, spieszące na pomoc załodze zamku w Tucholi, który podczas letniej kampanii przeszedł w polskie ręce. Tam nastąpił kontakt z wojskami krzyżackimi, dowodzonymi przez wójta Nowej Marchii Michała Kuchmeistra von Sternberg. Krzyżaków było dwukrotnie więcej - około 4 tys. Dlaczego ta bitwa była tak ważna? Zapobiegła połączeniu się sił, które spieszyły na pomoc Zakonowi po tym, jak rycerze z czarnym krzyżem zdecydowali się złamać warunki rozejmu i zaczęli przejmować zamki opanowane wcześniej przez Polaków.














