Głos drogą elektroniczną oddał już między innymi prezydent Władimir Putin oraz premier Michaił Miszustin. Osobiście głosował za to szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow.
W wyborach do Dumy Państwowej wyłonionych zostanie 450 deputowanych. Kreml zabiega o to, by partia Jedna Rosja uzyskała wynik na poziomie około 45 procent głosów. Jak zauważają niezależne rosyjskie media, aby osiągnąć ten cel władze stosują różne metody począwszy od zwykłych fałszerstw po wprowadzenie możliwości głosowania poza lokalami wyborczymi czy on-line, co znacznie utrudnia pracę niezależnych obserwatorów.














