W sobotnim (19 czerwca) "spotkaniu o wszystko" podopieczni trenera Paulo Sousy uzyskali wynik 1:1. "La Furia Roja" prowadziła od 25. minuty po golu Alvaro Moraty, tak krytykowanego po bezbramkowym starciu ze Szwedami. Polacy mogli wyrównać jeszcze przed przerwą, ale piłka po uderzeniu Karola Świderskiego z dystansu odbiła się od słupka, a próbujący dobijać Robert Lewandowski został zatrzymany przez bramkarza Hiszpanów. Biało-Czerwoni trafili na 1:1 w 54. minucie. "Lewy" wykorzystał dośrodkowanie Kamila Jóźwiaka i precyzyjną główką pokonał Unaia Simona. Cztery minuty później Hiszpanie mieli doskonałą okazję do ponownego objęcia prowadzenia. Po faulu Jakuba Modera na Gerardzie Moreno sędzia - po sprawdzeniu VAR - podyktował rzut karny dla gospodarzy. Do ustawionej na jedenastym metrze piłki podszedł sam poszkodowany, ale trafił w słupek! W ostatniej kolejce fazy grupowej Polacy zagrają ze Szwedami, a Hiszpanie - ze Słowakami.














